Witajcie. Zabiorę was dzisiaj na krótką wycieczkę po Kaszubach. Kaszuby to miejsce niezwykłe i zróżnicowane, a jednocześnie miejscami prawie bezludne. Ogromna ilość jezior, pagórków i lasów czynią je wymarzonym miejscem do motocyklowania, niemal o każdej porze roku. Pod koniec sierpnia wybrałem się na wycieczkę po okolicy, której założeniem było aby jechać bez celu, ot po […]

Czytaj dalej

Witajcie. Jest to mój pierwszy wpis w tym roku i obiecuję, że nie ostatni 🙂 . Zeszły rok – 2020, był bardzo „gruby” i udało mi się tylko raz usiąść do komputera i coś napisać. Zresztą motocyklowania było niewiele. Wszystko przez budowę domu no i pandemię. Zarówno jedno jak i drugie mocno mnie pochłonęło 😉 […]

Czytaj dalej

Cześć. Początek sezonu… Hmmmmm… W sumie było jeżdżenie już wcześniej. Chyba na początku marca. Potem w kwietniu już dość regularnie, w zależności od pogody, zacząłem jeździć do pracy motocyklem. Motocykl to fantastyczne urządzenie. Ach, jak dobrze wrócić na siodło po zimie 😉 . No, ale oto pierwsza jazda krajoznawcza w tym roku. W dobie pandemii/epidemii. […]

Czytaj dalej

Korzystając z urlopu i wolnego czasu ruszyłem swoim nowym Vańkiem na drogi, które są mi dobrze znane i bardzo przeze mnie lubiane, ale w związku z nawałnicą z przed 2 lat, od dawna nieodwiedzane. Skierowałem się na południowy-wschód od Bytowa w kierunku Somin, nie mając w sumie celu, ale ostatecznie padło na ulubiony przeze mnie […]

Czytaj dalej

Witajcie po dłuższej przerwie. Ilość wpisów jakie zamieszczam aktualnie, w ogóle ilość moich „wypraw” motocyklowych jest aktualnie minimalna, żeby nie powiedzieć żadna. Bardzo Was za to i siebie przepraszam. Dwójka dzieci w domu, budowa własnego domu, praca zawodowa i ogólnie wszystko dookoła powodują, że trudno się wyrwać na moto, również trudno coś napisać. Udało mi […]

Czytaj dalej

Jak zwykle krótki urlop i fakt, że nasz maluch spędza dzień w żłobku, wykorzystaliśmy na wspólne jeżdżenie po okolicy. Plany na ten sezon były ambitniejsze, bo mieliśmy jechać w góry ale na to potrzeba min. 3-4 dni, a babcia jakoś nadal zdaje się być przerażona wizją spędzenia z wnukiem tylu dni pod rząd 😉 . […]

Czytaj dalej

11 sierpnia 2017 roku przez tereny położone ok. 10 km na wschód od Bytowa przeszła potężna burza z porywami wiatru sięgającymi prędkości ponad 150 km/h. Wspomniana burza była tak silna, że zdewastowała wg. aktualnych szacunków 9 mln m3 lasów w pasie od południowej Wielkopolski przez Gniezno, Nakło, Bory Tucholskie aż do Pomorza w okolicach Lęborka. […]

Czytaj dalej

W drugim dniu naszego wspólnego urlopu (9 sierpnia) ruszyliśmy na Ostrzyce i drogę kaszubską (piszę z małej litery bo nie jestem pewien czy to jest oficjalna nazwa), która wiedzie od DK20 w okolicy Szymbarku w kierunku Ostrzyc, Chmielna i kończy się w Garczu. Jest to chyba najpiękniejszy rejon Kaszub, oferujący w pigułce wszystko to, co […]

Czytaj dalej

Minął już blisko tydzień od tragedii jaka się wydarzyła na Kaszubach i dalej na południe. Ogrom zniszczeń jest przerażający. Superzajebista komórka burzowa, a raczej milion komórek, przetoczyła się w nocy z piątku na sobotę 11/12 sierpnia 2017 roku przez Wielkopolskę, Kujawy i Pomorze. Kiedy wstąpiła ona do naszego kraju od południowego-zachodu nie była jeszcze super […]

Czytaj dalej

Niestety ostatnimi czasy z racji zajętości i słabej pogody jeżdżenia jest mało. W zeszłym tygodniu byłem na motocyklu w Słupsku załatwić swoje sprawy – jechałem w mżawce. Da się jechać bo to nie deszcz, więc skóra nie namaka mocno. Wiatr zdąży kurtkę osuszyć zanim woda wsiąknie. Poza tym ślisko i szybka w kasku cały czas […]

Czytaj dalej